.

.

Po zeszłorocznej wielkofatrzańskiej wyprawie Towarzystwa Procesualistów Górskich przyszła w tym roku kolej na sąsiednią Małą Fatrę (Malá Fatra) Luczańską i Krywańską z dodatkiem Gór Choczańskich i Tatr Zachodnich. Dwa oddzielone głęboką doliną rzeki Wag pasma małofatrzańskie biegnące z południowego zachodu na północny wschód łączy nazwa, dzieli wiele. Pierwsze z nich z Kl’akiem, Velką Luką i Mincolem jest mniej znane, dzikie i rzadko odwiedzane choćby ze względu na słabo rozwiniętą infrastrukturę. Drugie znacznie wyższe z Velkym Krywaniem, Velkym Rozsutcem i Stohem jest popularną destynacją wśród turystów i miłośników gór.

Mała Fatra, pasmo większe od Wielkiej Fatry, oferuje wiele atrakcji – ostępy leśne, rozległe panoramy, trawiaste łąki i połoniny, błoto i skały, a także ozdobione łańcuchami żleby i kominki. Cechą charakterystyczną Fatry jest przeplatanie się izolowanych pasm górskich z tektonicznymi kotlinami.

.

.

  • I dzieńGóry Choczańskie Veľký Choč z Lúčky do Vyšný Kubín
  • II dzieńvia ferrata Skalky pri Kremnicy
  • III dzieńz Čičmianské rázcestie przez Kosiarkę, Mały Kl’ak, Kl’ak do Útulňi pod Kľakom
  • IV dzieńz Útulňi pod Kľakom przez Kl’ak, Ostrá skala, Vríčanské sedlo, Skalky, Jankova, Úplaz, Hnilická Kýćera, Sedlo Majbiková, Kopa, Horná lúka, Veterné, Vidlica, Veľká lúka do Chaty Javorina
  • V dzieńz Chaty Javorina przez Krížava, Zázrivá, Dlhá lúka, Mincol, Sedlo Javorina, Sedlo Rakytie, Strečno-Nezbudská Lúčka, Podhradské, Plešel do Chaty pod Suchym
  • VI dzieńz Chaty pod Suchym przez Prislop pod Suchým, Suchý, Biele Skaly, Stratenec, Mały Krywań, Sedlo Bublen, Wielki Krywań, Snilovské sedlo, Chleb, Hromové do Chaty pod Chlebom
  • VII dzieńz Chaty pod Chlebom przez Sedlo za Hromovým, Steny, Poludňový grúň, Chrbát Stohu, Stoh, do Chaty na na Grúni
  • VIII dzieńz Chaty na na Grúni przez Štefanovą, Sedlo Vrchpodžiar, Podžiar, Górne Diery, Sedlo Medzirozsutce, Sedlo Zákres, Prislop nad Bielou, do Pertovej i Chaty na Kubinskiej Holi
  • IX dzieńOravský Podzámok (Orawskie Podzamcze) i Góry Choczańskie Doliną Prosiecką i Kwaczańską
  • X dzieńZapadne Tatry z Oravic przez Sedlo pod Umrlou, Bobrowiecką Przełęcz, Grzesia (Lucną), Roh, Kasne, Sedlo pod Osobitou do Chaty Zverovka

.

.

Dzień I

Preludium w Górach Choczańskich, czyli Veľký Choč ze wschodu na północ

.

Na rozgrzewkę Wielki Chocz (1608 m), czy jak kto woli kulminacja Grupy Wielkiego Chocza. Najwyższy szczyt Gór Choczańskich w Łańcuchu Tatrzańskim. Uznawany za jeden z najpiękniejszych słowackich szczytów.

Na Veľký Choč prowadzi aż pięć oznakowanych szlaków turystycznych. Nasz wybór padł na czerwony szlak z Lúčky przez Žimerovą. Trochę dłuższy, to i mniej popularny.

Prawie cały masyw pokrywają lasy, niżej bukowo-jodłowo-świerkowe, wyżej świerkowe. W znacznej części o pierwotnym charakterze.

Preludium stanowić może zdobycie Małego Chocza (Malý Choč) 1465 m z charakterystycznymi wapiennymi urwiskami. W rejonie szczytu istniała kiedyś Hviezdoslavova útulňa.

Powyżej sedlo Vráca (1422 m) widoczne dobrze wykształcone piętro kosodrzewiny. Znajdą się także elementy nienaturalne w postaci łańcuchów.

Tego typu utrudnienia nie stanowią przeszkody dla zapalonych turystów w różnym wieku i różnej wielkości.

Niepozorna wysokość Wielkiego Chocza potrafi jednak zaskoczyć, szczyt góruje bowiem ponad tysiąc metrów nad okalającymi dolinami.

Panorama 360 stopni, stąd Wielki Chocz bywa niekiedy określany „królem panoram”. Góra oferuje widok na Tatry, Niżne Tatry, Wielką i Małą Fatrę, a także na Babią Górę.

Stoki Chocza są strome i skaliste. Rozwinęła się bogata rzeźba z licznymi ścianami skalnymi, turniami i osuwiskami.

Ścieżka zejściowa prowadzi na zachód przez łąki i niewielkie formacje skałek. Na rozpościerające się wokół widoki wpływa nietypowa rozpiętość pasma – długość 35 km przy 5 km szerokości.

Chocz oferuje różne warianty, także z uwzględnieniem pór roku. Wrzesień można zaliczyć do „letnej trasy”.

Pośrednia Polana (Stredna Polana) to dawna hala pasterska. Nieco na uboczu znajduje się szałas określany jako Hotel Chocz. Główne skrzyżowanie szlaków.

Wielki Chocz z perspektywy Vyšnego Kubína. Zaległości z zeszłorocznej wyprawy nadrobione.

.

Dzień II

Via ferraty Skalky pri Kremnicy, Kremnica i środek Europy – link

.

Dzień III

Zdobyć Kl’aka szczyt, czyli z Čičmianské rázcestie do Útulňi pod Kľakom

.

Rozpoczynamy przygodę z Fatrą Luczańską (Lúčanská Fatra). Początek trekkingu „na ciężko” z Čičmianské rázcestie (560 m), czyli in the middle of nowhere.

Zamiast mainstreamowej łatwizny z Faczkowskiego Siodła (Fačkovské sedlo) wybieramy wędrówkę zielonym szlakiem, pierwsze widoki na Rajecką Dolinę.

Szlak przez Kosiarkę (1107 m) nie należy do popularnych ani uczęszczanych. Drogi miejscami albo nie ma albo trzeba brnąć przez bujne pokrzywy.

Istotnym elementem wyposażenia jest dzwoneczek na niedźwiedzie. Udało się uniknąć spotkań z misiami, których w tej części Fatry ponoć nie brakuje.

Pora na spektakularny sukces – Maly Kl’ak (1198 m).

Pierwsze spojrzenie na charakterystyczny nos Kl’aka (1352 m), który będzie nam towarzyszył przez najbliższe dni. Płyta szczytowa łagodnie nachylona ku wschodowi i północy, w pozostałych kierunkach obrywa się pionowymi urwiskami.

Wierzchołek Kl’aka (według niektórych Kl’aku), najbardziej na południe wysuniętego wybitnego szczytu fatrzańskiego zbudowanego z dolomitów i wapieni, zwieńczony jest podwójnym metalowym krzyżem.

Kl’ak oferuje rozległe widoki zarówno na Małą, jak i Wielką Fatrę. Można także podziwiać Góry Strażowskie (Strážovské vrchy).

Jak mawiają Słowacy Kl’ak to „kultový výhľadový vrch v Malej Fatre”. Chyba mają rację.

Utulnia Javorina pod Klakiem – jedyne miejsce noclegowe w tej części Fatry. W przewodnikach zwraca się uwagę na „zupełny brak schronisk”. W tym wypadku na szczęście jesteśmy jedynymi lokatorami.

Solidna i zadbana chatka dla nieco mniej wymagających turystów. Na miejscu nie ma chatara, lecz utulnia jest dobrze wyposażona.

Utulnia posiada samowystarczalny system ogrzewania. Działał nawet w trakcie deszczu.

Serwowane są także hot dogi po klakowsku.

.

Dzień IV

Graniówką Fatry Luczańskiej, czyli z Útulňi pod Kľakom na Veľką Lúkę

.

Skoro można wejść po raz drugi na Kl’ak, to warto. Tym razem o świcie.

„Aż tam mamy dziś dojść?”. „No, nie żartuj”.

Ruszamy głównym czerwonym szlakiem graniowym na północ przez najbardziej dziką i najrzadziej odwiedzaną część Fatry.

Ostra skala (1220 m) – z daleka przypominająca wyglądem ruiny średniowiecznego zamku – oferuje widoki na stronę zachodnią. Rajec i Rajecké Teplice ukryte jednak pod warstwą mleka.

Szlak ostro opada na przełęcz Vríčanské sedlo (953 m), węzeł szlaków przy małej kapliczce. Mimo niewystarczających zapasów wody podejmujemy decyzję o kontynuowaniu wędrówki granią główną. Jakoby nieopodal za żółtymi szlakami można było dotrzeć do obfitego źródła.

Wierzchołek Skalky (1191 m) z wychodniami wapienia, łąka rozlewa się szeroko. Półgodzinny spacer po równym i otwartym terenie.

W luczańskiej części Fatry większość szczytów jest zalesiona i obła. Odstępstwo od tego wprowadzają Skalky, wcześniejszy Kl’ak oraz wyższe partie Martinskich holi, do których zmierzamy. Duże różnice wysokości sprzyjają inwersji temperatur.

Ze szczytu szlak prowadzi łagodnie szeroką połoniną, następnie wypłaszczonym grzbietem wiedzie przez hale pod szczyt Jankova (1163 m), by zgubić wysokość na przełęczy – sedlo pod Úplazom (988 m).

Przed nami tzw. ściana płaczu, bardzo strome podejście na porośniętą bukiem Hnilicką Kýčerę (1217 m). Wydeptana ścieżka nie daje oparcia stopom. W trakcie deszczu błotostrada w jednym kierunku.

Rzut okiem z wierzchołka Hnilickiej Kýčery na majaczącego na horyzoncie Kl’aka, na którym dopiero co byliśmy. Prawie połowa trasy za nami.

Odcinek do Sedlo Majbiková biegnie głównie lasem, ścieżka niekiedy bywa zarośnięta. Na tym obszarze można obserwować naturalną przyrodę, niemal nietkniętą ręką człowieka.

Horná lúka (1299 m). W pobliżu znajdowała się utulnia Grand Hotel Partizan, niestety przed kilku laty spłonęła.

Veterné (1442 m) – rozległy trawiasty kopiec zdobyty, za nami ponad dziesięć godzin marszu.

Można powiedzieć, że baterie są już na wyczerpaniu.

Ostatnie kilometry przez małofatrzańskie połoniny. Trochę jakby wielkofatrzańsko.

Geologiczna budowa masywu w postaci nieprzepuszczalnego podłoża ze skał krystalicznych sprawia, że na paśmie grzbietowym występują liczne młaki i torfowiska.

Finał dzisiejszej eskpapady – najwyższy szczyt Małej Fatry Luczańskiej Wielka Łąka, czyli Veľká lúka (1476 m) oraz Krížava (1457 m) z charakterystyczną wieżą (nadajnikiem telekomunikacyjnym) to zapowiedź cywilizacji.

Zasłużony odpoczynek w Chacie Javorina, wysuniętym punkcie kompleksu Martinské hole. Z zewnątrz blaszane pudło, wewnątrz wygodne, choć niewielkie schronisko.

.

Dzień V

Z Fatry Luczańskiej na Fatrę Krywańską

.

Słońce coraz wyżej, szlak w kierunku drugiego co do wysokości szczytu Fatry Luczańskiej wiedzie otwartym terenem.

Podobno są to tereny popularne zarówno wśród paralotniarzy, jak i rowerzystów. Nie widzieliśmy ani jednych, ani drugich. Pusto na szlaku.

Mincol – po naszemu Mińcoł (1364 r.). Szczyt w kształcie stożka z widokiem na znaczną część obu pasm fatrzańskich – od Wielkiej Łąki po Wielki Krywań, a także na Wielkiego Chocza, od którego zaczęliśmy eskapadę. Równie pasjonujące okazuje się sprawdzenie wiadomości w telefonie komórkowym.

Na grzbiecie i stokach Mincola pozostałości umocnień, schronów i okopów z czasów II wojny światowej. Znajdzie się nawet broń artyleryjska, którą w 1945 r. I Korpus Czechosłowacki ostrzeliwał Żylinę.

Gdzieś pod nami przebiega nietypowa autostrada pod górą – najdłuższy na Słowacji tunel Višňové.

Sedlo Rakytie (715 m) – gubimy wysokość zmierzając do miejscowości Strečno.

Most oraz przeprawa promowa łączące Strečno z Nezbudská Lúčka. Na ponad stumetrowej skale nad wapiennym urwiskiem ruiny zamku (pierwotnie gródek strażniczy z XIV w.) uznanego za Narodowy Zabytek Kultury.

O historycznym znaczeniu szlaku handlowego świadczą także ruiny usytuowanego po drugiej stronie rzeki (pochodzącego z połowy XIII w.) zamku. Pierwotnie hrad Varin, potem Starý hrad. Obecnie w remoncie.

Przełom Wagu (Váh), najdłuższej rzeki płynącej w całości na Słowacji (403 km).

Objęty ścisłą ochroną Domašínsky meander oraz tzw. Streczniański Przesmyk (Strečniansky priesmyk) oddziela Fatrę Luczańską od Fatry Krywańskiej. Umownie połowa drogi.

Ponownie odzyskujemy wysokość, docieramy na nocleg do schroniska Chata pod Suchým (1075 m). Prąd i woda limitowane, czyli prawdziwie górski klimat.

.

Dzień VI

Graniówką Fatry Krywańskiej, czyli z Chaty pod Suchym do Chaty pod Chlebom

.

Na dobry początek dnia Javorina (1139 m). Andrzej swym zwyczajem był już tu wieczorem.

Krywańska Fatra wchodzi niemal w całości w obręb Parku Narodowego Mała Fatra. Nieprzypadkowo.

Względna wysokość szczytów Fatry Krywańskiej nad dnem dolin dochodzi do 1300 m. Straconą wczoraj wysokość trzeba odzyskać.

Na odcinku od Przełęczy pod Suchym (Prislop pod Suchým) wchodzimy ponad granicę lasu. Partie szczytowe należą do piętra hal, choć ich zasięg został w wielu miejscach sztucznie obniżony kosztem kosodrzewiny.

Suchý (1468 m), dawniej znany jako Suchý Úplaz to jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów Fatry Krywańskiej.

Na szczycie Suchego krzyżuje się biegnący główną granią czerwony szlak będący odcinkiem międzynarodowego szlaku pieszego E 3 z zielonym wytyczonym po południowym grzbiecie.

Na wschodzie stożkowa sylwetka Małego Krywania, na razie zakrywa resztę pasma Małej Fatry Krywańskiej. Od masywu odchodzi porośnięty kosodrzewiną szczyt Meškalka.

Przed nami najpierw Biele Skaly i Stratenec, niepozorny, lecz jeden z najbardziej skalistych odcinków Małej Fatry.

Szlak prowadzi wąską ścieżką nad urwiskami i stromymi stokami. Od południowo-wschodniej strony rezerwat przyrody. Jeden z wielu.

Rozległy trawiasty i dość popularny wierzchołek Małego Krywania (Malý Kriváň) – 1671 m. Kopuła szczytowa wznosi się ponad czterema dolinami (Sučianska dolina, Belianska dolina, dolina potoku Studenec i wąwóz Tiesňavy).

Na szczycie Małego Krywania wzniesiono obelisk i umieszczono puszkę wejść. To pierwsza fatrzańska góra, na której nie jesteśmy sami.

Nie można jednak twierdzić, że jest tłoczno czy gwarno. W niczym nie przypomina to najpopularniejszych szlaków beskidzkich czy sudeckich.

Sporadycznie trafiają się natomiast miłośnicy nieco bardziej niebezpiecznej odmiany turystyki górskiej.

„Kierunek – wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja”. Szczególnie malowniczy odcinek graniówki łączący oba szczyty krywańskie.

Fragment ten bywa określany niekiedy mianem „graniówki właściwej”. Mała Fatra w pełnej krasie.

Kolejny raz góra – dół, tym razem nieco powyżej Sedla Bublen (1510 m) w połowie drogi między krywańskimi braćmi.

Po podejściu na Pekelnik (1609 m) panorama uzupełniona Wielkim Rozsutkiem.

Wielki Krywań (Veľký Kriváň) 1709 m zdobyty – tu dopełniono formalności związane z przyjęciem nowych członków w szeregi Towarzystwa Procesualistów Górskich.

Panorama widokowa z Wielkiego Krywania obejmuje niemal całe pasmo Małej Fatry, jedynie zdobyty nad ranem Suchý jest zasłonięty przez Malý Kriváň.

W oddali górna stacja kolejki gondolowej Vratna. Nieopodal Snilovské sedlo (1524 m), niejako centralne skrzyżowanie Fatry Krywańskiej.

Pasmo sukcesów. Zdobywamy także trzeci pod względem wysokości wierzchołek fatrzański o nietypowej nazwie Chleb (1646 m). Wygrać z Andrzejem „wyścig” na szczyt – bezcenne.

Chleb oferuje doskonałą panoramę w kierunku południowym. W oddali zeszłoroczna Wielka Fatra z rozległym masywem Ploski.

Chata pod Chlebom (1423 m) – bardzo nowoczesne, zbudowane na nowo najwyżej położone schronisko na Małej Fatrze.

.

Dzień VII

Z południa na północ, czyli przez Stoh

.

Z Chaty ruszamy na Kopiská (1446 m) i z powrotem na krywańską graniówkę. Niestety tego dnia limit idealnej pogody uległ wyczerpaniu.

Szczyt Hromovégo (1636 m) to lokalne spiętrzenie wąskiego grzbietu głównej grani krywańskiej na północny wschód od szczytu Chleba.

Ruszamy na dwuwierzchołkowy szczyt Steny (1600 i 1536 m). Grań Stenów jest bezleśna, trawiasta część stoków jest pozostałościami dawnych hal pasterskich. Zachodnie stoki bardzo stromo opadają do doliny Vratnej.

Dziesiejsza trasa nieco krótsza, mimo umiarkowanie optymistycznych prognoz wypada odbić na wschód przez Stohove sedlo i Chrbát Stohu na jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów fatrzańskich.

Stoh (1607 m), czyli stóg o stromych podejściach. Widoczny z wielu odległych pasm górskich. Tym razem tylko mgła, wiatr, zimno, mokro i ślisko.

Poludňový grúň (1460 m). Kiedyś na turystów czekało tu metalowe krzesło z drewnianym siedziskiem. Obecnie oferuje jedynie możliwość tradycyjnego odpoczynku.

Szlak wiedzie na północ – 500 metrów w dół w kierunku Doliny Vratnej, największego centrum turystycznego, narciarskiego i rekreacyjnego w Małej Fatrze. Nieopodal ośrodek narciarski z kilkoma orczykami. Do Terchovej – z której pochodził rozbójnik Juraj Janosik – jednak się nie wybieramy.

Miało być leśnym duktem, jednak od górnej strony nie zamieszczono informacji, że „žltý turistický chodník na Poludňový Grúň z Chaty pod Grúňom je uzatvorený. Prebiehajú tam výkopové práce, treba dbať na bezpečnosť, pohybuje sa tam technika”.

Grúň jest zalesiony, ale duży obszar stanowią rozległe zadbane łąki – dawne hale pasterskie. Grzbiet oddziela dwa odgałęzienia Vrátnej doliny – Nową i Starą dolinę.

Chata na Grúni (970 m) – malowniczo położone schronisko w bocznym rozgałęzieniu głównego grzebienia Fatry.

.

Dzień VIII

Na wschód, czyli deszcz i Rozsutki

.

Dotychczas prognozy pogody sprawdzały się w umiarkowanym stopniu. W tym wypadku jednak czekał nas bardzo deszczowy dzień, zmuszając do modyfikacji ambitnych planów.

Schodzimy do malowniczo położonej nad Stohovým potokiem wioski Štefanová, będącej doskonałym punktem wypadowym w wypadku stacjonarnego pobytu.

Przez Sedlo Vrchpodžiar (751 m) do Bacówki Podžiar (724 m). Położona w niewielkiej kotlince Dierovego potoku między Dolnymi a Hornymi dierami oferuje gościnę, pozwalając schronić się przed deszczem.

Horné diery to jeden ze zbudowanych z dolomitowo-wapiennych skał wąwozów określanych nazwą Diery (po polsku „dziury”) lub Jánošíkove diery – pozostałe wąwozy to Dolné dieryNové diery i Tesná rizňa.

Szlak prowadzi korytem potoku tworzącego malownicze wodospady. Urozmaicenie wprowadzają metalowe drabinki, kładki i łańcuchy. Bardzo popularny w sezonie swego rodzaju Słowacki Raj w miniaturze. Dodatkowe atrakcje sprawiają, że nie odczuwa się kilkusetmetrowej wspinaczki.

Pogoda pozwoliła dojść na Sedlo Medzirozsutce (1200 m). Węzeł pięciu szlaków turystycznych, ulokowany – jak nazwa wskazuje między Wielkim Rozsutkiem i jego mniejszym i trudniejszym do zdobycia bratem – Małym. Stamtąd kierujemy się na Sedlo Zákres i dalej głównym czerwonym szlakiem w kierunku Zazrivy.

Wielki Rozsutec (Veľký Rozsutec) 1610 m – to bez wątpienia wizytówka Fatry, uznawany przez niektórych za najpiękniejszy szczyt całego pasma. W tym roku pogoda pokrzyżowała plany. Zdjęcie „oszukane”, pochodzi z wcześniejszej wyprawy.

Szczyt ma formę trójramiennego rozrogu. Wapienno-dolomitowy zrąb masywu wyraźnie wystaje ponad otoczenie. Przyroda wytworzyła tu wszystkie możliwe formy geomorfologiczne. „Rozsutec” jest największym i najbardziej cennym fatrzańskim rezerwatem.

My tymczasem podążamy wschodnim grzbietem Malego Rozsutca (1343 m). Biegnie przez przełęcz Zákres na skalisty grzbiet Białych Ścian do doliny Zázrivki, oferując kilkukrotnie miejsca widokowe.

Strome zejście lub zjazd po błotnistej leśnej drodze na Prislop nad Bielou (844 m). Wszystko przemoczone, skoro niekiedy nie padało.

Rejon przełęczy jest trawiasty, łąki i pola należą do od północy do osady Petrová, południowo-wschodnie stoki do Biela.

Na nocleg docieramy do położonego już na Magurze Orawskiej schroniska na zalesionym masywie Kubińskiej Hali (Kubínska hoľa). Jesteśmy jedynymi gośćmi, atutem chaty jest bardzo miła obsługa.

.

Dzień IX

Orawskie Podzamcze i Dolinami Prosiecką i Kwaczańską przez Góry Choczańskie

.

Urozmaiceniem wyprawy jest zwiedzanie osiemnastowiecznego Zamku Orawskiego (Oravský hrad) wzniesionego na ponad stumetrowej skale.

Zbudowany na sposób tzw. orlego gniazda zamek góruje nad Orawskim Podzamczem (Oravský Podzámok) i rzeką Orawa.

Niekiedy określa się go mianem zamków orawskich, gdyż składa się z trzech kompleksów średniowieczno-renesansowych budowli. Współczesny wygląd uzyskał na początku XVII wieku. Zwiedzanie ułatwia możliwość pobrania zdalnej aplikacji w języku polskim.

Przenosimy się znów w Góry Choczańskie, na drugi ich kraniec do uznawanych za jedne z najpiękniejszych słowackich dolin – Doliny Prosieckiej i Doliny Kwaczańskiej, połączonych dwudziestokilometrową pętlą.

Dolina Prosiecka przecina w poprzek Góry Choczańskie. „Wycięta” w wapieniach czterokilometrowa dolina krasowa prezentuje liczne skalne ściany. Utworzono tu rezerwat przyrody – Národná prírodná rezervácia Prosiecka dolina.

 Kanionem płynie Proseczanka (Prosiečanka), nie brakuje także podziemnych cieków wodnych i wywierzysk.

Dodatkowe urozmaicenie stanowią mostki, drabinki i łańcuchy – bez szczególnej ekspozycji.

Odejście na zachód od rozstaju szlaków Vidová prowadzi do zanikającego niekiedy piętnastometrowego wodospadu Czerwone Piaski (Červené Piesky).

Powyżej wodospadu warto udać się przez Niżny i Wyżny Straz. Inwersja temperatur sprawia, że w Dolinie Prosieckiej występuje roślinność alpejska i subalpejska.

Na szlaku wiata biwakowa i codzienne urozmaicone menu – konserwa, pasztet, kabanosy i herbata.

Łącznikiem dolin jest Planina Sworad prowadząca w kierunku wsi Veľké Borové. Rozległe łąki są efektem działalności pasterskiej zapoczątkowanej w XVIII wieku.

Podobny charakter ma sąsiednia Dolina Kwaczańska (Kvačianska dolina). Szlak prowadzi jednak leśną drogą wzdłuż skalnych ścian doliny.

Lokalną atrakcją są udostępnione do zwiedzania zbudowane nad potokiem Kwaczanka (Kvačianka) zabytkowe młyny na Obłazach z I połowy XIX stulecia.

Jeden z punktów widokowych (Malý Roháč). Głęboki wąwóz krasowy jest uznawany za granicę między Górami Choczańskimi a Tatrami Zachodnimi.

Zabytkowy kamienny krzyż przydrożny z 1860 r. w pobliżu skalnej turni zwiastuje zbliżanie się do ujścia doliny.

.

Dzień X

Suplement tatrzański, czyli z Oravic przez Lucną i Osobitą do Zverovki

.

Fatrzańskim suplementem miała być Orla Perć Tatr Zachodnich, czyli Rohacze (Roháče). Padający poprzedniego dnia w Tatrach śnieg jednak zrewidował plany.

Nowy szlak do kolekcji – zielonym z Grzesia (Lucna) przez Roh i Kasne. Natężenie ruchu typowo słowackie, spotkaliśmy jednego turystę.

Rohacze w pełnej okazałości były, ale z daleka.

Ostatni akcent tegorocznej eskapady Sedlo pod Osobitou (1521 m), na sam szczyt Osobitej nie prowadzi szlak ze względu na ścisły rezerwat.

.

Wypada podsumować, jak przed rokiem: Finał wyprawy Towarzystwa Procesualistów Górskich, ale będą kolejne…

.

Profile wysokości opracowano dzięki mapa.turystyczna.pl. Co do ich dokładności na słowackich szlakach można mieć trochę wątpliwości.