São Miguel (Azory) – część zachodnia

São Miguel (Azory) – część zachodnia

São Miguel – część zachodnia

 

 

Zachodnia część São Miguel silnie kojarzy się z ikonami Azorów. Dominują ogromne kratery wulkaniczne, których dnem stały się jeziora. To także kraina punktów widokowych, które w pogodny dzień otwierają panoramy oceanu i zielonych pasm górskich. Zielone pastwiska poprzecinane kamiennymi murkami są częścią codziennego pejzażu. W przeciwieństwie do części wschodniej, zachód wyspy jest łatwo dostępny, a krajobraz ma charakter „pocztówkowy”, bardziej znany i rozpoznawalny. W pełni odpowiada folderom reklamowym i oczekiwaniom przyjezdnych.

 

 

Na zachodzie najmocniej czuje się nowoczesne oblicze wyspy – Ponta Delgada, stolica pełniąca rolę wizytówki archipelagu. Miasto łączy zabytkową architekturę z nowoczesną infrastrukturą, zasługuje na osobną, rozbudowaną refleksję podróżniczą – link.

 

 

Drugim co do wielkości miastem na São Miguel jest liczące 30 tys. mieszkańców Ribeira Grande, pełniące rolę administracyjnego centrum północnej części wyspy. Szybko zyskało znaczenie dzięki uprawie trzciny cukrowej (XVI w.), potem rozwijało się dzięki produkcji cytrusów i tytoniu. Dziś filarami są mleczarstwo (ser São Miguel) oraz wykorzystanie energii geotermalnej.

 

 

Ratusz miejski – Câmara Municipal de Ribeira Grande przy Praça do Município. Na dzieje miasta mocno wpłynęła erupcja masywu Fogo z 1563 r., a także późniejsze trzęsienia ziemi.

 

 

Nazwa miasta nie jest przypadkowa. Zabudowa wyrosła po obu stronach głębokiego koryta Ribeira Grande. Układ ulic i mostów podporządkowano powodziom; stąd monumentalne, bazaltowe przeprawy jak Ponte dos Oito Arcos z XIX w. – symbol miasta, obecny w herbie gminy – oraz tarasy przeciwpowodziowe ciągnące się przez centrum.

 

 

Teatro Ribeiragrandense stał się symbolem ambicji Ribeira Grande, by dorównać Ponta Delgada w dziedzinie życia artystycznego. Po okresie powojennego zastoju teatr popadł w ruinę, ale dzięki renowacji zakończonej w 2004 roku odzyskał dawną rangę. Organizowane są koncerty, przedstawienia i festiwale, w tym Festividades do Senhor Santo Cristo dos Milagres, który ściąga grupy teatralne z całego archipelagu.

 

 

Museu da Emigração Açoriana dokumentuje masową emigrację Azorczyków. Zjawisko to miało ogromny wpływ na strukturę społeczną wysp – przez wiele dekad São Miguel i pozostałe wyspy traciły znaczną część młodych, zdolnych do pracy ludzi. Jednocześnie diaspora przyczyniła się do promocji azorskiej kultury w Europie i w Ameryce – wspierała finansowo lokalne społeczności w krytycznych momentach gospodarczych XX wieku. Do dziś widać wpływy emigracji w architekturze, obyczajach i języku – liczne amerykanizmy weszły na stałe do potocznego portugalskiego używanego na Azorach.

 

 

Kult maryjny sięga początków osadnictwa na wyspie – wierzono, że to dzięki Jej opiece mieszkańcy mogli przetrwać sztormy, powodzie i erupcje wulkaniczne. W mieście są aż dwie świątynie pod wezwaniem Matki Bożej Gwiazdy – patronki Ribeira Grande. Pierwszą była Igreja Matriz usytuowana przy Praça da República, której początki sięgają XVI wieku. Początkowo był to skromny kościół parafialny, który z czasem rozbudowano i ozdobiono w duchu baroku.

 

 

 Znacznie większa jest główna świątynia – Igreja Matriz de Nossa Senhora da Estrela (kościół Matki Bożej Gwiazdy). Budowę rozpoczęto w XVI w., gmach przetrwał kilka silnych trzęsień ziemi. Stopniowo rozbudowywany, uzyskał barokowy kształt w XVII i XVIII stuleciu.

 

 

Wnętrze, zaliczane do najbogatszych na archipelagu, jest połączeniem rzeźbionej ornamentyki, polichromii i reliefowych zdobień. W centralnym miejscu figura Matki Bożej Gwiazdy – patronki kościoła i całego miasta.

 

 

U stóp monumentalnych schodów stoi pomnik Gaspara Frutuoso – jednego z najważniejszych kronikarzy Azorów. Jego sześciotomowe „Saudades da Terra” („Tęsknoty za Ziemią”) z II połowy XVI w. są fundamentalnym źródłem wiedzy o Atlantyku epoki odkryć geograficznych. Frutuoso jako pierwszy tak szeroko opisał zjawiska wulkaniczne regionu, łącząc perspektywę historyka i przyrodnika.

 

 

Lagoa do Fogo („Jezioro Ognia”) jest drugim co do wielkości jeziorem São Miguel. Ma powierzchnię 1,36 km², długość ok. 2,8 km i głębokość sięgającą 30 m. Położone w kraterze stratowulkanu Água de Pau, powstało w wyniku erupcji w 1563 roku, której skutki były katastrofalne – lawa i popioły zniszczyły część Ribeira Grande. Nazwa jeziora przypomina o „ognistym” pochodzeniu. Współcześnie ma ogromne znaczenie praktyczne – stanowi główne źródło wody pitnej dla wyspy. Na stokach krateru zbudowano system ujęć i zbiorników, na całym obszarze utworzono rezerwat przyrody.

 

 

Do Lagoa do Fogo można dotrzeć z dwóch stron: od północy, z Ribeira Grande (linia czerwona z Caldeira Velha), i od południa, z miasta Lagoa (linia zielona z Lagoa). Autobusy dowożą turystów w pobliże punktów widokowych, ruch kołowy jest ograniczony. Drogi wiodą serpentynami na wysokość blisko 900 metrów n.p.m., a z licznych miradorów rozciągają się widoki na krater i większą część wyspy. Obydwa dolne przystanki oferują interesujące hikingi.

 

 

Od południowej strony można wyruszyć na szlak z Rota da Água do Janela do Inferno (PRC 37 SMI). Przez wzgórza i dawne kanały wodne prowadzi jedna z ciekawszych tras pieszych São Miguel; ma charakter pętli i liczy około 7 km. Opowiada historię wody na wyspie – jak ją gromadzono w zbiornikach, jak rozprowadzano kanałami i tunelami, a także jak wykorzystywano do nawadniania pól oraz do zaopatrzenia mieszkańców.

 

 

Trasa prowadzi przez wzgórza porośnięte pastwiskami, gdzie stoki dzielą naturalne mury hortensji. Po drodze wędrowiec spotyka też eukaliptusowe lasy, bujną roślinność endemiczną i fragmenty dawnych akweduktów. Kontrast zielonych pastwisk i błękitu kwiatów sprawia, że nawet w pochmurny dzień krajobraz wydaje się nasycony barwami.

 

 

Charakterystycznym elementem szlaku są tunele – jak Túnel da Pica da Cova. Powstały jako element systemu hydrotechnicznego z XIX wieku, prowadzącego wodę z górskich źródeł do pól i wsi na południowym wybrzeżu. Wykute ręcznie w zboczach, mają nierówną wysokość, są wąskie i częściowo zalane.

 

 

Celem szlaku jest Janela do Inferno, czyli „Okno Piekieł”. Według legendy prowadzi do wnętrza ziemi. Woda spływa po porośniętej mchem i paprociami ścianie, tworząc naturalny wodospad (15 m).

 

 

Natomiast od północnej strony Caldeiras da Ribeira Grande jest naturalnym punktem startowym do wodospadu Salto do Cabrito. Gorące źródła były od wieków wykorzystywane lokalnie do kąpieli i celów leczniczych. W XIX wieku zaczęto je zagospodarowywać – powstały pierwsze proste balnearia, współcześnie funkcjonuje kompleks termalny. Stąd rozpoczyna się trasa oznaczona jako PRC 29 SMI, licząca około 8,5 km w pętli.

 

 

Szlak prowadzi przez strome zbocza i bujną roślinność, przez część drogi idzie się wzdłuż kanałów wodnych i rur instalacji hydroelektrycznych, które do dziś transportują wodę do elektrowni wodnej Central Hidroeléctrica do Salto do Cabrito. Została ona uruchomiona w latach 20. XX wieku jako jedna z pierwszych tego typu instalacji na Azorach. Pojawiają się metalowe kładki i strome schody. Unikalne połączenie hikingu z historią gospodarki wodnej na wyspie – podobnie jak na szlaku „Rota da Água”.

 

 

Kulminacją wędrówki jest wodospad Salto do Cabrito, spadający z wysokości około 40 metrów w skalną gardziel, uformowaną w wyniku dawnej aktywności wulkanicznej. Nazwa oznacza dosłownie „Skok Koziołka” – według lokalnej tradycji wąska, stroma szczelina przypomina ścieżki, po których poruszają się górskie kozy.

 

 

Najważniejszym i jednocześnie najbardziej wymagającym hikingiem (w północno-zachodniej części wyspy) jest szlak Serra Devassa (PRC05-SMI) – „devassa” bywa tłumaczona jako „dziki” lub „nieujarzmiony”. Pętla licząca – w zależności od wariantu – kilkanaście kilometrów oferuje wachlarz krajobrazów typowych dla wnętrza São Miguel – od wilgotnych jezior kraterowych, przez strome stoki i grzbiety wulkaniczne, po rozległe hale pasterskie. Możliwość doświadczenia „miniatury wyspy” w ciągu jednego dnia marszu. Wysokości przekraczają 800 m, co – biorąc pod uwagę oceaniczny klimat – oznacza częste mgły i szybkie zmiany pogody.

 

 

Początek pętli z niewielkiego parkingu przy Lagoa do Carvão. Stare kratery i wypłaszczenia wulkaniczne, które erozja i wilgoć ukształtowały w postaci otwartych dolin. Łagodne wzniesienia o surowym, niemal księżycowym wyglądzie – w sezonie obsypane kwiatami (m.in. wrzosami i janowcem), jesienią jak zielone pastwiska.

 

 

Na trasie mijamy wiele jezior, zazwyczaj powstałych w dawnych kraterach wulkanicznych. Na początek niewielkie Lagoa das Empadadas, ukryte wśród gęstych nasadzeń kryptomerii japońskiej. Nazwa – „empadadas” – odnosi się do kształtu przypominającego zaokrąglone, „zapieczone” ciasto. W XIX wieku jeziora pełniły rolę rezerwuarów wodnych dla okolicznych osad i stolicy wyspy, Ponta Delgady, zanim wybudowano nowocześniejsze systemy wodociągowe.

 

 

  Świadectwem dawnej inżynierii wodnej jest Aqueduto do Carvão – nazwa Carvão (węgiel) nawiązuje do czasów, gdy z porastających okoliczne wzgórza lasów pozyskiwano drewno wypalane na węgiel drzewny. Wykorzystując naturalne różnice wysokości, wodę prowadzono kanałami, tunelami i kamiennymi akweduktami przerzuconymi nad dolinami. Zbudowane z miejscowej lawy bazaltowej arkady, dziś porośnięte mchami i paprociami, harmonijnie wtapiają się w krajobraz.

 

 

Lagoa das Éguas  (Norte i Sul) – okolica wyróżnia się bogactwem endemicznych roślin bagiennych i rzadkimi ptakami wodnymi, które traktują lagunę jako bezpieczne miejsce lęgowe.

 

 

Lagoa Rasa jest najniżej położonym jeziorem w kompleksie Serra Devassa (620 m) – stąd nazwa „rasa”, czyli „płaskie”. Jest wrażliwym ekosystemem wyspy – poziom wody znacznie się waha w zależności od opadów i mgieł osiadających na grzbietach gór. Wokół dominują wilgotne łąki porośnięte charakterystycznym gunerą olbrzymią (lokalnie zwaną „ruibarbo gigante”), gatunkiem przywiezionym z Ameryki Południowej, który szybko zadomowił się w warunkach Azorów.

 

 

Kulminacją masywu Serra Devassa i najwyższym (873 m) punktem pętli trekkingowej jest Pico das Éguas (nazwa – „Szczyt Klaczy” – nawiązuje do czasów, gdy okoliczne pastwiska wykorzystywano do wypasu koni). Obraz niemal surowy, modelowany przez erupcje wulkaniczne i procesy erozyjne – dominują trawiaste zbocza, kontrastujące z wyraźnymi śladami starych kraterów. Strome i regularne stożki są pozostałością po erupcjach strombolijskich.

 

 

Lagoa do Canário – nie ma związku z Wyspami Kanaryjskimi, lecz prawdopodobnie pochodzi od intensywnej zieleni okolicy, przywodzącej na myśl barwę kanarków. Zbiornik ma kształt niemal idealnego koła i otoczony jest zwartym pierścieniem drzew, co sprawia wrażenie naturalnego „ogrodu wulkanicznego”.

 

 

Po opuszczeniu jeziora ścieżka wspina się łagodnie wśród gęstych nasadzeń. Następnie szlak otwiera się na szerokie polany porośnięte wrzosem, paprociami i trawami, które pełnią funkcję tradycyjnych „parques de merendas”, naturalny przystanek przed dojściem do słynnego miradoru.

 

 

Oczom ukazuje się zespół jezior Sete Cidades, wizytówka São Miguel. Na pierwszym planie głębokie Lagoa de Santiago – ciemnozielone, otoczone niemal pionowymi ścianami dawnego krateru, które nadają mu charakter ustronnego, niedostępnego akwenu. Cały kompleks stanowi największą kalderę Azorów – o średnicy 5 km – będącą zarazem miejscem uprawy, osadnictwa i jednym z najlepiej rozpoznawalnych krajobrazów Portugalii.

 

 

Miradouro da Grota do Inferno (570 m) – dosłownie „Punkt Widokowy Otchłani Piekieł” – nazwa pochodzi od stromych urwisk i głębokich jarów porośniętych gęstą roślinnością, które z tej perspektywy układają się w nieziemski pejzaż. Mirador jest ofiarą własnej popularności – przy dobrej pogodzie (co nie zdarza się często) gromadzą się tłumy turystów i przyjezdnych, co utrudnia kontemplację krajobrazu. Zdarza się, że kolejka samochodów do pobliskiego parkingu ciągnie się przez kilkaset metrów. Część terenu zajął nawet Komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ.

 

 

Trilho da Serra Devassa – ramal sul, południowe obejście trasy, pozwalające zamknąć pętlę przez bardziej otwarty, panoramiczny teren. Po lewej zwarte zadrzewienia kryptomerii i laurowców, po prawej rozległe połacie pastwisk i wrzosowisk, które w XIX wieku karczowano, aby zapewnić miejsce dla hodowli bydła. Trawiaste wzgórza mijane po drodze to dawne stożki wulkaniczne, których erozja stworzyła łagodniejsze linie grzbietów.

 

 

Miradouro da Vista do Rei – „Widok Króla” – upamiętnia wizytę króla Karola I Portugalskiego w 1901 roku, kiedy to monarcha podziwiał stąd dwa największe i najsłynniejsze jeziora wyspy: Lagoa Azul i Lagoa Verde. Według legendy różnią się barwą, bo powstały z łez dwojga nieszczęśliwych kochanków – zielonookiej dziewczyny i błękitnookiego pasterza. W rzeczywistości różnica w kolorze wynika ze zróżnicowanej głębokości i kąta padania światła.

 

 

W sąsiedztwie punktu widokowego hotel Monte Palace, który miał być wizytówką turystyki na Azorach. Otwarto go w 1989 roku jako pięciogwiazdkowy luksusowy kompleks z ponad 300 pokojami. Przedsięwzięcie wyprzedziło swoje czasy – turystyka na archipelagu nie była jeszcze rozwinięta na taką skalę, a lokalizacja, choć malownicza, była odcięta od reszty atrakcji wyspy. Po niespełna dwóch latach hotel zamknięto, a budynek zaczął popadać w ruinę.

 

 

Dawny hotel stał się „miejscem urbexowym”, odwiedzanym przez poszukiwaczy opuszczonych przestrzeni i fotografów fascynujących się atmosferą „miast widm”. Zniszczone wnętrza, pokryte graffiti i zarastane przez wilgotną azorską roślinność, przyciągały amatorów eksploracji. Wokół hotelu krążyła aura tajemniczości – dla jednych był symbolem zmarnowanej inwestycji, dla innych dowodem na to, że przyroda powinna odzyskać swoje terytorium. Ostatecznie ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa obiekt został ogrodzony i zamknięty.

 

 

Mirador das Cumeeiras na północno-wschodniej krawędzi kaldery jest doskonałą alternatywą dla zatłoczonego Vista do Rei. „Cumeeira” oznacza kalenicę lub grzbiet, co dobrze oddaje charakter tego miejsca – wędrowiec porusza się po grzbiecie dawnego wulkanu. Wiedzie tędy kilkunastokilometrowy szlak umożliwiający podziwianie jezior z różnych perspektyw, raz z góry, raz zbliżając się do krawędzi urwiska.

 

 

Warto dotrzeć także na sam dół, by podziwiać akweny z perspektywy tafli wody. Sete Cidades („Siedem Miast”) to także niewielka miejscowość na dnie kaldery. Nazwa pochodzi od średniowiecznej legendy o mitycznej krainie, którą jakoby założyli chrześcijańscy biskupi uciekający przed muzułmanami z Półwyspu Iberyjskiego.

 

 

System odwadniający kalderę Sete Cidades to XIX-wieczne dzieło inżynieryjne znane jako Tunel Escalvado (Túnel do Escalvado). Ukończony w 1857 roku przekop o długości ok. 1200 metrów przebija zachodnią ścianę i odprowadza nadmiar wody z Lagoa Azul do Atlantyku. Przy budowie używano wyłącznie prostych narzędzi: kilofów, łopat i młotów – skała wulkaniczna, choć miejscami porowata, bywała bardzo twarda i wymagała mozolnego kucia. Tunel drążono z dwóch stron równocześnie, tak by spotkać się pośrodku. Podobno w momencie przebicia obie ekipy minęły się dosłownie o kilka centymetrów, co do dziś uchodzi za dowód kunsztu ówczesnych inżynierów i pomiarowców.

 

 

Mirador da Lomba do Vasco – jedna z tysiąca panoram z hortensjami (hortênsias) w tle. Sprowadzone na Azory z Azji w XIX wieku zadomowiły się wyjątkowo dobrze dzięki łagodnemu, wilgotnemu klimatowi. Latem całe zbocza i pobocza dróg pokrywają się niebieskimi, białymi i różowymi kwiatami, tworząc efektowne naturalne „żywopłoty”. Kolor uzależniony jest od kwasowości gleby – na bardziej kwaśnej przybierają odcienie niebieskie, a na zasadowej różowe. Hortensje są symbolem Azorów – pojawiają się na pocztówkach i w folderach turystycznych. Budują unikalny wizerunek São Miguel i całego archipelagu.

 

 

Surfing na São Miguel rozwija się przede wszystkim na północnym wybrzeżu wyspy. Najbardziej znanym miejscem jest Praia de Santa Bárbara w Ribeira Grande (gościła zawody World Surf League). Osoby początkujące i średnio zaawansowane chętniej wybierają sąsiadującą Praia do Monte Verde.

 

 

Nieco dalej na zachód, Bretanha – niewielka miejscowość, która przypomina o francuskich osadnikach z Bretanii, którzy w XVI wieku osiedlili się w tej części wyspy. Uciekając przed wojnami religijnymi, znaleźli schronienie i żyzne ziemie pod uprawy. Z czasem wtopili się w portugalską wspólnotę, ale pamięć o ich obecności przetrwała w nazwie wsi i w lokalnej tożsamości – mieszkańcy do dziś określają się mianem Bretanhenses. Co ciekawe, rejon ten przyciąga także polskich osadników – nawet artystów czy komorników sądowych.

 

 

Położona na stromych klifach miejscowość przez stulecia żyła z hodowli bydła i upraw rolnych. Wybrzeże w rejonie Ponta da Costa oferuje rozległe widoki na Atlantyk i sąsiednie fragmenty wyspy, a zarazem przypomina o izolacji, jaką dawały wysokie urwiska – rolnicy byli tu bardziej związani z lądem niż z morzem.

 

 

Centralnym punktem wspólnoty stał się kościół Matki Bożej Pomocy (Igreja de Nossa Senhora da Ajuda), wzniesiony pod koniec XVI wieku. To w nim scalali się w jedną wspólnotę zarówno Portugalczycy, jak i przybysze z Bretanii – świątynia stała się symbolem zakorzenienia osadników na nowej ziemi.

 

 

Największym skarbem są XVIII-wieczne azulejos w prezbiterium, przedstawiające sceny z życia Maryi i Chrystusa, tworzące „biblię w obrazach” dla wiernych. Złocony ołtarz główny mieści figurę Matki Bożej Pomocy, której mieszkańcy przypisywali opiekę nad wsią w czasie sztormów i chorób.

 

 

Przylądek Ferraria jest z kolei najbardziej wysuniętym na zachód fragmentem wyspy. Klifowe wybrzeże, pokryte czarną lawą i poprzecinane szczelinami, kryje w sobie widoki unikalne w skali świata.

 

 

Największą atrakcją jest naturalny basen termalny (Ponta da Ferraria). W miejscu, gdzie gorące źródła podziemne wypływają do Atlantyku, oceaniczna woda osiąga temperaturę od 28 do nawet 40°C. W basenie zamocowano liny i poręcze, które pozwalają utrzymać się na miejscu w czasie falowania i uniknąć poślizgnięcia na lawowych skałach.

 

 

A Porta do Diabo („Diabelska Brama”) – wąski przesmyk skalny, w który z hukiem wpadają fale oceanu. Dudniący odgłos i gwałtowne uderzenia wody sprawiały, że mieszkańcy uważali to miejsce za siedzibę złych mocy. Dziś miejsce fascynuje geologią i dramatyzmem pejzażu.

 

 

W sąsiedztwie  Chuveiros da Ferraria („Prysznice Ferrarii”) – formacji lawowych, po których spływają wodne strużki, utworzono kompleks termalny (Termas da Ferraria). Gorące źródła wykorzystuje się do balneoterapii. Kąpiele w wodach bogatych w minerały polecane są przy dolegliwościach reumatycznych, skórnych oraz oddechowych.

 

 

Usytuowany na wysokim klifie mirador da Ponta do Escalvado oferuje najlepszą panoramę Mosteiros – dawna osada rybacka na zachodnim wybrzeżu, łączącą tradycyjny charakter z turystycznym klimatem.

 

 

Nazwa miasteczka – „Mosteiros” czyli „Klasztory” – nawiązuje do charakterystycznych formacji skalnych wyrastających z oceanu tuż przy brzegu. Bazaltowe wysepki, przypominające sylwetki klasztornych budowli, stały się symbolem miejscowości i jednym z rozpoznawalnych widoków Azorów. Wysepki powstały w wyniku intensywnej działalności wulkanicznej, która kształtowała zachodnie wybrzeże wyspy. Ocean stopniowo wypłukał miękkie warstwy lawy, pozostawiając najbardziej odporne fragmenty skał.

 

 

Mosteiros słynie także z plaż o czarnym, wulkanicznym piasku i naturalnych basenów lawowych (poços), które napełnia ocean podczas przypływów. Woda jest zwykle spokojniejsza niż na otwartych fragmentach wybrzeża. Tutejsza plaża pojawia się często w materiałach promujących Azory.

 

 

Ponta dos Mosteiros uchodzi za najlepsze miejsce na Azorach do obserwacji zachodu Słońca. Na plaży i skałach zbierają się mieszkańcy oraz turyści, by wspólnie żegnać dzień. Rozmowy cichną, a uwaga skupia się na spektaklu światła. Lokalne powiedzenie głosi, że „kto raz zobaczył zachód w Mosteiros, ten zawsze będzie chciał wrócić na Azory”. Trudno się dziwić.

 

 

São Miguel (część wschodnia) – link

Ponta Delgada – link

Azory (wprowadzenie) – link

 

 

Szukaj

Ostatnie wpisy

Alpy – Walker’s Haute Route 2025

Walker’s Haute Route – cz. I (Le Châble – Arolla)

Walker’s Haute Route – cz. II (Les Haudères – Bella Tolla)