Tulum było jednym z nielicznych miast Majów zbudowanych bezpośrednio na klifie nad Morzem Karaibskim, na naturalnej platformie wapiennej Jukatanu. Ośrodek rozwijał się głównie w XIII–XV w., a więc w późnej fazie cywilizacji Majów, już po upadku klasycznych metropolii interioru. Położenie nad morzem było elementem strategii handlowej i komunikacyjnej. W źródłach z epoki hiszpańskiej miasto występuje pod nazwą Zamá, co bywa interpretowane jako „świt” lub „miejsce wschodzącego słońca”, co dobrze koresponduje z jego orientacją ku wschodowi i morzu.
Miasto pełniło funkcję portu i punktu kontrolnego na szlakach morskich łączących północny Jukatan z obszarami dzisiejszego Belize i Hondurasu. Drogą morską transportowano m.in. sól, obsydian, kakao, bawełnę i wyroby rzemieślnicze, a klif zapewniał zarówno widoczność, jak i naturalną ochronę. Miasto nie było samodzielnym centrum handlowym, lecz elementem sieci osad nadmorskich, powiązanych również z zapleczem interioru poprzez drogi lądowe.
Dominujące wiatry pasatowe oraz względnie spokojny charakter wód przybrzeżnych umożliwiały regularne przemieszczanie się dużych czółen, zdolnych do przewozu zarówno ludzi, jak i ładunków. Źródła hiszpańskie z początku XVI w. potwierdzają istnienie rozbudowanej żeglugi majańskiej, obejmującej setki kilometrów linii brzegowej.
Tulum nie było miastem monumentalnym w sensie znanym z Chichén Itzá czy Uxmal, lecz kompaktowym ośrodkiem administracyjno-religijnym. Zabudowa koncentrowała się na obszarze ok. 6,5 ha, wewnątrz którego znajdowało się kilkadziesiąt kamiennych struktur. Tulum ma charakter kompaktowego zespołu, w którym architektura podporządkowana jest funkcji i topografii: klifowi, wąskim ciągom komunikacyjnym i bliskości morza. Budowle rozmieszczano z uwzględnieniem naturalnych nierówności terenu, bez dążenia do idealnej symetrii.
Architektura Tulum była projektowana z myślą o trwałości użytkowej, a nie o demonstracji potęgi politycznej czy sakralnej, charakterystycznej dla wcześniejszych centrów Majów interioru. Budynki wznoszono na niskich platformach fundamentowych, bez rozbudowanych tarasów i masywnych piramidalnych baz. Ściany wykonywano z nieregularnych bloków wapienia, łączonych cienką warstwą zaprawy wapiennej; rdzeń murów wypełniano rumoszem kamiennym. Taki układ trójwarstwowy (lico – wypełnienie – lico) zapewniał stabilność konstrukcji przy ograniczonym nakładzie pracy i materiału.
Kolumny miały charakter konstrukcyjny, nie dekoracyjny, i zastępowały rozbudowane systemy sklepień znane z wcześniejszych okresów. Sklepienia typu majańskiego (pozornego) stosowano oszczędnie i na małą skalę. Ich ograniczone użycie świadczy o odejściu od klasycznego modelu architektury prestiżowej na rzecz rozwiązań pragmatycznych.
Największą i najważniejszą budowlą ceremonialną jest El Castillo, wzniesiony na naturalnej krawędzi klifu wapiennego. Obiekt datowany jest na późny okres postklasyczny (ok. XIII–XV w.). El Castillo pełniło funkcję świątyni o znaczeniu publicznym, prawdopodobnie związaną z rytuałami odprawianymi w kontekście kalendarza i kosmologii. Usytuowanie budowli czyniło ją również punktem orientacyjnym widocznym z morza, co miało znaczenie dla żeglugi przybrzeżnej.
W bezpośrednim sąsiedztwie El Castillo dominuje Świątynia Zstępującego Boga (Templo del Dios Descendente). Nazwa świątyni pochodzi od reliefu umieszczonego nad wejściem, przedstawiającego postać bóstwa ukazaną głową w dół. Motyw ten jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów ikonografii Tulum i interpretowany bywa jako symbol cykliczności czasu, śmierci i odrodzenia. Brak inskrypcji hieroglificznych jest typowy dla późnych ośrodków Majów i utrudnia jednoznaczną identyfikację kultu.
Świątynia Fresków (Templo de los Frescos) pełniła funkcję ośrodka rytualnego oraz administracyjnego. Nazwa obiektu pochodzi od polichromii zachowanych we wnętrzach, należących do najlepiej zachowanych malowideł ściennych w Tulum. Freski przedstawiały bóstwa, symbole kosmologiczne oraz motywy związane z cyklem czasu i kalendarzem. Zastosowanie malarstwa ściennego jako głównego nośnika treści ideologicznych odróżnia ten obiekt od klasycznych świątyń interioru.
Świątynia Boga Wiatru (Templo del Dios del Viento) położony bezpośrednio na krawędzi klifu, w miejscu skrajnie eksponowanym na działanie wiatrów znad Morza Karaibskiego. Świątynia interpretowana jest jako miejsce kultu Ehecatlem – postaci znaną z tradycji centralnomeksykańskiej, której kult przeniknął również do świata Majów. Zaokrąglony plan budowli należy do rzadkości w architekturze Majów i wiązany jest z kultem bóstw wiatru.
Niektóre budynki wznoszono bezpośrednio nad cenotami. Na wschodnim Jukatanie, gdzie brakowało rzek powierzchniowych, cenoty były podstawowym źródłem wody pitnej, lecz jednocześnie postrzegano je jako miejsca graniczne między światem ludzi a światem podziemnym (Xibalba). W kulturze Majów woda była elementem sakralnym, ściśle powiązanym z cyklami czasu, płodnością i przetrwaniem wspólnoty.
Tulum było jednym z nielicznych miast Majów otoczonych murem wzniesionym z lokalnego wapienia, w technice suchej lub z minimalnym użyciem zaprawy, co było typowe dla późnej architektury Majów. W strukturze muru znajdowały się wąskie bramy i kontrolowane przejścia, umożliwiające regulowanie ruchu osób i towarów. Całkowita długość muru wynosiła około 400 metrów, obejmując zachodnią, północną i południową granicę centrum miejskiego.
Na Jukatanie do dziś funkcjonują społeczności posługujące się językiem majańskim, dumne z tradycji i pamięci historycznej. Przełomowe znaczenie miało instytucjonalne uznanie języków rdzennych w Meksyku na początku XXI w., kiedy państwo formalnie zrównało je w prawach z hiszpańskim jako językiem narodowym. Język majański funkcjonuje dziś nie tylko w sferze rodzinnej, lecz także w edukacji lokalnej, administracji samorządowej i narracjach muzealnych. W wielu społecznościach nastąpiło odwrócenie dawnej logiki wstydu: znajomość języka staje się znakiem kompetencji kulturowej i lokalnej przynależności.
Bliskość Karaibów ukształtowała specyfikę miasta: jego skalę, funkcję i religijną topografię. Tulum – dziś kojarzone głównie z ruinami nad klifem – jest również częścią żywej historii. Język, pamięć i codzienne praktyki jego współczesnych mieszkańców pokazują, że cywilizacja Majów nie zakończyła się wraz z opuszczeniem miast, lecz trwa w zmienionej, nowoczesnej formie.













