New Echota
New Echota była stolicą Narodu Czirokezów (Cherokee Nation) jednego z największych i najlepiej zorganizowanych narodów Ameryki Północnej. Powstała w 1825 roku na północnym zachodzie dzisiejszego stanu Georgia jako centrum władz państwowych, zastępując wcześniejszą stolicę w New Town. Niespełna dwieście lat temu należało do najważniejszych ośrodków politycznych południowo-wschodniej części kontynentu, obradowała Rada Narodowa, działały sądy, wydawano prawa i podejmowano decyzje dotyczące terytorium zamieszkiwanego przez dziesiątki tysięcy rdzennych mieszkańców Ameryki.
Historia Czirokezów nie zaczęła się jednak w New Echota. Przez stulecia zamieszkiwali rozległe obszary dzisiejszych stanów Georgia, Tennessee, Karolina Północna, Karolina Południowa i Alabama. Na początku XIX wieku, próbując zachować własną tożsamość w obliczu nieustannie napływających osadników, stworzyli nowoczesne instytucje państwowe wzorowane częściowo na rozwiązaniach amerykańskich, nie rezygnując przy tym z własnego języka, tradycji i poczucia odrębności. New Echota stała się symbolem tej ambitnej próby pogodzenia dwóch światów. Niebawem miała również stać się miejscem, z którego rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii Stanów Zjednoczonych.
W pierwszej połowie XIX wieku miasta na amerykańskim pograniczu również miały luźną zabudowę, a New Echota pełniła przede wszystkim funkcję centrum administracyjnego i politycznego, do którego zjeżdżali przedstawiciele poszczególnych okręgów Narodu Czirokezów na obrady, rozprawy sądowe i najważniejsze uroczystości państwowe. Dziś zamiast zwartej zabudowy widać rozległe łąki, pojedyncze drzewa i drewniane budynki rozrzucone na dużej przestrzeni.
W 1825 roku Czirokezi wyznaczyli miejsce, które miało stać się symbolem jedności narodu i jego nowoczesnego państwa. W kolejnych latach wytyczono ulice, wzniesiono budynki publiczne, domy mieszkalne, drukarnię, gospodę oraz siedziby władz. Drewniane zabudowania gospodarstwa przypominają bardziej farmę amerykańskiego pogranicza niż stereotypową „indiańską wioskę”. Na początku XIX wieku znaczna część Czirokezów prowadziła już osiadły tryb życia, uprawiała kukurydzę, pszenicę, fasolę i dynie, hodowała bydło, konie oraz świnie, budowała trwałe domy z bali, a zamożniejsze rodziny posiadały sady, młyny i warsztaty rzemieślnicze. W gospodarce coraz większą rolę odgrywały również handel oraz produkcja na sprzedaż.
Drewniane domy z kamiennymi kominami, osobne budynki gospodarcze i starannie ogrodzone pola świadczyły o rosnącym dobrobycie części mieszkańców. Wiele rodzin posługiwało się zarówno językiem czirokeskim, jak i angielskim, a dzieci coraz częściej uczęszczały do szkół prowadzonych przez misjonarzy. Czirokezi byli sąsiadami Amerykanów nie tylko geograficznie, lecz coraz częściej także ekonomicznie i kulturowo.
Pod koniec lat dwudziestych XIX wieku na ich ziemiach w północnej Georgii odkryto złoto, wywołując pierwszą wielką gorączkę złota w dziejach Stanów Zjednoczonych. Na terytorium Narodu Czirokezów zaczęły napływać tysiące poszukiwaczy, którzy nie respektowali jego granic ani prawa. Władze Georgii rozszerzyły swoje ustawodawstwo na ziemie Czirokezów, podzieliły je na działki i rozdały białym mieszkańcom w drodze loterii. Nowoczesne państwo Czirokezów stanęło na przeszkodzie tym, którzy chcieli przejąć jego ziemię, surowce i gospodarstwa.
Vann’s Tavern, jedna z najcenniejszych historycznych budowli na terenie New Echota. Powstała około 1805 roku z inicjatywy Jamesa Vanna – zamożnego przedsiębiorcy i jednego z najbardziej wpływowych Czirokezów swojej epoki. Spotykali się tu kupcy, podróżnicy, urzędnicy, posłańcy i mieszkańcy okolicznych osad. Wymieniano wiadomości, zawierano transakcje i dyskutowano o polityce. Karczma Jamesa Vanna uzmysławia, że Czirokezi uczestniczyli w życiu gospodarczym rozwijającego się Południa jako aktywni przedsiębiorcy, właściciele ziemscy i partnerzy handlowi.
Najważniejszym budynkiem New Echota był Council House, siedziba Rady Narodowej Narodu Czirokezów. To tutaj obradował dwuizbowy parlament, uchwalano ustawy, debatowano nad polityką wewnętrzną i zagraniczną oraz podejmowano decyzje dotyczące całego państwa. Funkcjonowanie tych organów opierało się na Konstytucji z 1827 roku, która ustanowiła trójpodział władzy oraz określiła kompetencje władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Był to jeden z najbardziej rozwiniętych systemów politycznych stworzonych przez rdzenny naród Ameryki Północnej.
W czasie, gdy wielu Europejczyków wyobrażało sobie rdzennych mieszkańców Ameryki jako luźno zorganizowane plemiona mieszkajace w tipi, Czirokezi posiadali rozbudowany system prawny, sprawy parlament i uporządkowane procedury legislacyjne. Ich historia pokazuje, że państwowość nie była wyłącznym osiągnięciem cywilizacji europejskiej, którą na wielu płaszczyznach przerastali.
Sąd Najwyższy rozstrzygał najważniejsze spory oraz czuwał nad stosowaniem prawa obowiązującego na terytorium Narodu Czirokezów. Indianie postrzegali siebie jako wspólnotę rządzoną przez prawo, a nie wyłącznie przez tradycję czy autorytet wodzów. Późniejszy nieunikniony konflikt z władzami Georgii i Stanów Zjednoczonych miał dramatyczny wymiar. Nie przypuszczali jeszcze, że już wkrótce będą musieli szukać tej ochrony również przed Sądem Najwyższym Stanów Zjednoczonych, w jednej z najważniejszych spraw konstytucyjnych XIX wieku.
Działała drukarnia, z której wychodził Cherokee Phoenix – pierwsza gazeta wydawana przez rdzenny naród Ameryki Północnej. Ukazywała się od 1828 roku zarówno po angielsku, jak i w języku czirokeskim zapisanym alfabetem stworzonym przez Sequoyaha. Publikowano w niej ustawy, wiadomości z kraju i ze świata, teksty polityczne oraz artykuły broniące praw Narodu Czirokezów. Wynaleziony przez Sequoyaha sylabariusz należał do największych osiągnięć kultury Czirokezów. Dzięki niemu w ciągu zaledwie kilku lat tysiące ludzi nauczyły się czytać i pisać we własnym języku.
Dom Samuela Austina Worcestera – protestanckiego misjonarza, tłumacza i językoznawcy, który stał się jednym z najbliższych sojuszników Czirokezów. Nauczył się ich języka, pomagał rozwijać szkolnictwo i piśmiennictwo oraz wspierał wydawanie gazety Cherokee Phoenix. Co najważniejsze, konsekwentnie bronił prawa Czirokezów do życia na własnej ziemi i zachowania ich państwowości. Działalność Worcestera doprowadziła do wydarzeń, które na trwałe zapisały się w historii amerykańskiego prawa. Władze stanu Georgia uznały, że przebywa on na terytorium Czirokezów bez wymaganego przez stan zezwolenia, i skazały go na karę więzienia.
Worcester odmówił podporządkowania się tym przepisom, twierdząc, że Georgia nie ma prawa sprawować władzy na terytorium suwerennego Narodu Czirokezów. Sprawa Worcestera trafiła ostatecznie przed Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, który w 1832 roku wydał jedno z najważniejszych orzeczeń w historii relacji państwa amerykańskiego z rdzennymi narodami. W wyroku Worcester v. Georgia prezes John Marshall uznał, że Naród Czirokezów stanowi odrębną wspólnotę polityczną, a prawo stanu Georgia nie obowiązuje na jego terytorium.
Jedynie fundamenty i studnia pozostały po domu Eliasa Boudinota. Wykształcony publicysta, redaktor Cherokee Phoenix i gorący zwolennik rozwoju własnego państwa przez lata należał do grona obrońców praw swojego narodu. Relacje jednak nie były proste. Boudinot z czasem doszedł jednak do przekonania, że wobec rosnącej presji władz Stanów Zjednoczonych dalszy opór doprowadzi jedynie do całkowitej zagłady Czirokezów. W 1835 roku znalazł się on w grupie sygnatariuszy Traktatu z New Echota, przewidującego oddanie ziem na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych w zamian za ich wymianę na tereny położone na zachód od Missisipi.
Po przeciwnej stronie niż Elias Boudinot i członkowie tzw. Partii Traktatowej stał John Ross, naczelny wódz i przywódca legalnych władz Narodu Czirokezów. Ross przez lata próbował bronić jego ziem za pomocą negocjacji, petycji i postępowań sądowych. Przeciwko traktatowi zaprotestowało ponad 15 tysięcy Czirokezów, którzy podpisali petycję skierowaną do władz Stanów Zjednoczonych.
Traktat został podpisany bez zgody legalnych władz Narodu Czirokezów i zdecydowana większość jego obywateli stanowczo go odrzuciła. Mimo to Senat Stanów Zjednoczonych ratyfikował traktat większością zaledwie jednego głosu, uznając go za wystarczającą podstawę do przymusowego wysiedlenia. postać Eliasa Boudinota pozostaje przedmiotem sporów – jedni widzą w nim zdrajcę, inni człowieka, który w obliczu beznadziejnej sytuacji próbował ocalić choć część swojego narodu.
Prezydent Andrew Jackson ponosił zasadniczą odpowiedzialność za stworzenie politycznych i prawnych podstaw wysiedlenia, lecz jego przymusowe wykonanie nastąpiło już za prezydentury następcy – Martina Van Burena. Gdy upłynął termin przewidziany w Traktacie z New Echota, Van Buren polecił generałowi Winfieldowi Scottowi usunąć pozostałych Czirokezów z ich ziem. Kilka tysięcy żołnierzy federalnych i członków stanowych milicji otaczało osiedla, wyprowadzało mieszkańców z domów i kierowało ich do prowizorycznych obozów oraz ogrodzonych punktów zbiorczych. Rodziny otrzymywały niekiedy zaledwie kilka chwil na zabranie najpotrzebniejszych rzeczy, a opuszczone gospodarstwa były rabowane przez białych osadników.
Traktat z New Echota otworzył drogę do jednej z największych tragedii w historii rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Wiosną 1838 roku wojska Stanów Zjednoczonych przeprowadziły przymusowe wysiedlanie około 16 tysięcy Czirokezów z ich rodzinnych ziem w Georgii, Tennessee, Karolinie Północnej i Alabamie. Najpierw trafiali oni do prowizorycznych obozów, a następnie wyruszali w liczącą ponad 1 500 kilometrów drogę na zachód, na obszar dzisiejszej Oklahomy. Marsz ten przeszedł do historii jako Trail of Tears – Szlak Łez. Głód, choroby, wyczerpanie i wyjątkowo trudne warunki pogodowe sprawiły, że podczas wysiedlenia zmarło ok. czterech tysięcy osób, czyli blisko jedna czwarta całego narodu.
Pozostały budynki, nieliczne fundamenty i pamięć o narodzie, który próbował bronić swojej przyszłości nie tylko odwagą, ale również prawem, edukacją i siłą własnych instytucji. Dzisiaj Cherokee Nation jest największym rdzennym narodem w Stanach Zjednoczonych, liczącym ponad 450 tysięcy obywateli. Posiada własny rząd, sądownictwo, szkoły, programy ochrony języka i kultury oraz rozbudowane instytucje publiczne. New Echota pozostaje natomiast miejscem pamięci – nie tylko o tragedii wysiedlenia, lecz także o niezwykłej dojrzałości państwa stworzonego przez Czirokezów.


















